WIESŁAW SZYMAŃSKI - LIMERYKI - Strona 3 z 3

Oceń wiersze:: 
Średnia: 4 (151 głosujących)





STARE NIEMYJE

J
ednemu w Starych Niemyjach,
Tak brudem obrosła szyja,
       Że orał ją i bronował,
       A ciągle żyletki żałował
I mydła - na tego ryja.




STARGARD

S
makosz wybredny w Stargardzie,
Zamówił... zaskrońca w musztardzie!
       A gdy dostał na tacy,
       Coś nie bardzo za cacy -
Cały Stargard miał w wielkiej pogardzie.




TOPORKI

S
trażak jeden ze wsi Toporki
Miał w spodniach dwa rozporki!?
       Na pytanie: - Po co ci?
       Mówił: - Tak mi się poci,
Że go wietrzę w piątki i wtorki.




CHACHŁUSZKA

P
anna jedna ze wsi Chachłuszka
miała dziurkę pośrodku fartuszka!
       I każdy - za jajko, czy smalec -
       mógł włożyć tam palec!
Taka była z niej utracjuszka!




WZDÓŁ RZĄDOWY

W
ójt ze wsi Wzdół Rządowy,
Do rządów tak nie miał głowy -
       Że co uchwała -
       To kicha i chała -
Więc go wkopali w Dół Nowy.




ZIMNA WÓDKA

W
e wsi o nazwie Zimna Wódka,
Karczmę miała ognista rozwódka.
       Waliły chłopy aż z Poznania
       Dla ochłody, czy dla ogrzania -
Nie wiem - bajka to krótka.