Średnia: 5 (1 vote)

KRÓTKA BAJKA O CAPNIĘCIU

Zabrał dobry ziomal do baru ziomala

Gdzie przy stoliku w kąciku zalali robala

I gdy przepić za to wzięli kielichy w dłonie

Ten skurczybyk wypłynął w pontonie

Flaszkę capnął - łyknął, sapnął

Sprawdził zaworek, odpalił motorek,

I tyle go widzieli - ostał się ino korek.

Krótka bajka o capnięciu wiersz