WIDZIANE Z SOŁECKIEJ ŁAWY (41)

Oceń wpis:: 
Jeszcze nikt nie glosował

  Każdy chyba pamięta fragment Ewangelii opowiadający o tym, jak Pan Jezus przegonił handlarzy ze Świątyni. Miejsce, z którego ich wygonił nazywało się Dziedzińcem Pogan.Do tej części Świątyni mógł wejść każdy, kto chciał porozmawiać o Sprawach Najważniejszych. Do tej tradycji nawiązał papież Benedykt XVI, który w 2013 roku zaapelował do Kościoła, by w miejscach świeckich organizował spotkania z niewierzącymi i agnostykami poświęcone rozmowie o Sprawach Najważniejszych. W Watykanie za spotkania te odpowiedzialna jest Papieska Rada d.s. Kultury, której przewodniczy kardynał Gianfranko Ravasi. W Polsce inicjatywę podjęli arcybiskup Warszawy Kazimierz Nycz oraz krakowski biskup pomocniczy Grzegorz Ryś. W Warszawie, w tym roku po raz trzeci (pod nieco zmienionym tytułem: „Dziedziniec Dialogu”) spotkania odbyły się 15 i 16 kwietnia w Audytorium Maximum Uniwersytetu Warszawskiego.

Pierwsze z nich poświęcone było godności osoby ludzkiej. „Wszyscy jesteśmy zgodni – powiedział gospodarz spotkania, kardynał Nycz – że jest to wartość podstawowa, a jedynie różnimy się w uzasadnieniu tej godności człowieka, które jest inne dla człowieka wierzącego, a inne dla człowieka niewierzącego.To wcale nie oznacza dla jednych i drugich, że tej godności nie należy bronić”. W debacie udział wzięli: kardynał Ravasi, profesorowie filozofii Uniwersytetu Warszawskiego (a jednocześnie publicyści) Magdalena Środa i Jacek Hołówka, konstytucjonalista prof. Andrzej Zoll oraz profesor socjologii religii Uniwersytetu Humboldta w Berlinie Hans Joas.

Druga debata zatytułowana była „Kościół, świat, dialog” a udział w niej wzięli: kard. Ravasi, socjolog z U.W. Prof. Mirosława Grabowska, prawnik prof. Wiktor Osiatyński (jego książkę „Rehab” przedrukowujemy w R.E.), europoseł Marek Jurek oraz Adam Michnik. Warto zauważyć, że kard. Nycz nie wycofał zaproszenia redaktora „Gazety Wyborczej”, mimo iż nalegali na to niektórzy hierarchowie oburzeni faktem, że Michnik ośmielił się napisać list do papieża Franciszka w sprawie księdza Lemańskiego.

Piszę powyższe w piątek – ostatnim dniu kampanii wyborczej, w której trudno znaleźć szacunek dla oponenta, poszukiwanie płaszczyzny porozumienia, że o rzetelności, prawdzie i dobru wspólnym nie wspomnę. A dlaczego to piszę? Żeby dać wyraz satysfakcji, że rozmowy publiczne w naszej gminie ( mimo wszystkich ich ułomności ) zdecydowanie bardziej kojarzą mi się z Dziedzińcem Pogan niż z kampanią wyborczą.

Sołtys Wojciech



Tekst opublikowany w Piśmie Towarzystwa Miłośników Rajgrodu „Rajgrodzkie Echa”




Dodaj komentarz