WIDZIANE Z SOŁECKIEJ ŁAWY (35)

Oceń wpis:: 
Jeszcze nikt nie glosował

   W sierpniowej Ławeczce napisałem: "Rozmowy na powyższe tematy [budżetowe] pretendentów do władania gminą (oraz z nimi) jestem na tyle ciekaw, że gotów jestem przyczynić się do zorganizowania spotkania z nimi dla wszystkich podobnie jak ja ciekawych." Ciekawymi okazali się również redaktor Sobolewski i pan Wiesław Gajdziński z Domu Kultury. Postanowiliśmy więc wespół w zespół zorganizować debatę kandydatów. Jak zwykle - dla spraw publicznych Yacht Club "ARCUS" przyobiecał nam gościnę, a myśmy przygotowali

PYTANIA DO KANDYDATÓW NA BURMISTRZA RAJGRODU

   Ubiega się Pani/Pan o urząd burmistrza Rajgrodu, który od dwóch kadencji sprawowany jest przez pana Czesława Karpińskiego. W jakiej mierze zamierza Pani/Pan kontynuować, a w jakiej mierze zmienić sposób sprawowania urzędu w zakresie:
a) propozycji struktury budżetu
b) pozyskania nowych dochodów
c) doboru kadr
d) relacji z Radą Miasta i społecznością gminy.


   Uważamy, że tak sformułowane pytania stawiają pytanych w "czasie rzeczywistym" , obejmują najważniejsze narzędzia jakimi posługuje się burmistrz (pieniądze i kadry), domagają się zatem odpowiedzi możliwie konkretnych ograniczając zarazem wypowiedzi w konwencji koncertu życzeń. Ja ze swej strony zamierzałem jeszcze zapytać, czy i jak kandydaci zamierzają pracować na rzecz naszej gminnej społeczności w przypadku niewygrania wyborów.

   Pytania przekazaliśmy w poniedziałek 20 października wszystkim pięciorgu kandydatom wraz z zaproszeniem do udziału w debacie. Termin debaty proponowaliśmy na 27 lub 28 października, tak aby relację z debaty zamieścić w niniejszym numerze "RE". Odpowiedzi uzyskaliśmy następujące:

Jan Duda - Po krótkim namyśle przyjął zaproszenie sugerując jednocześnie, by zaprosić eksperta, który służyłby informacjami n.t. realiów prawnych i finansowych gminy.

Ireneusz Gliniecki - Nie akceptował terminu, uważał, że debata winna się odbyć przed samymi wyborami. Miał zastrzeżenia co do pytań - uważał, że przede wszystkim należy wyjaśnić gminne zaszłości z dwóch ostatnich kadencji ( n.p. dlaczego nie zbudowano ani jednej "schetynówki") Postanowiliśmy się spotkać i spróbować uzgodnić termin i pytania. Obiecał zadzwonić gdzie i kiedy. Nie zadzwonił.

  Hanna Kulesza - odpowiedziała "z marszu", że jest otwarta na propozycję, tylko musi ją "wcisnąć w kalendarz". Termin uzgodniliśmy.

  Sławomir Obrycki - odpowiedział, że sprawę przemyślał i nie weźmie udziału.

  Stanisław Rydzewski - po telefonicznym otrzymaniu zaproszenia przyjechał na rozmowę wraz synem - prawnikiem (który okazał się wiodącym rozmówcą). Uważali, że organizatorzy debaty reprezentują opcję Jana Dudy. Obawiali się, że relacja w "RE" zostanie zmanipulowana. Obiecali w ciągu dnia - dwóch zadzwonić z odpowiedzią. Nie zadzwonili.

   Z panią Hanną Kuleszą i panem Janem Dudą uzgodniliśmy, że debata dwóch tylko kandydatów nie spełni swego zadania i tematu nie kontynuowaliśmy. Mnie pozostaje przeprosić, że nie wykazałem się większą siłą przekonywania i zasugerować, byście Państwo powyższe pytania (jeśli uznacie je za dobre) zadawali na spotkaniach z poszczególnymi kandydatami.

Sołtys Wojciech



Tekst opublikowany w Piśmie Towarzystwa Miłośników Rajgrodu „Rajgrodzkie Echa”




Dodaj komentarz