©Thomas J. Kownacki |
|
|
|
Komentarze[ ]
|
|
CÓŻ BY RZEC?
|
|
Cóż by rzec?
Po niebieskim niebie
Wysokim lotem krąży jastrząb.
Strwożone kuropatwy zamarły
Chowając pod miedzą
Rozbiegane serca,
A wiatr rozczesuje trawy
Uwolnione od zimowego okrycia.
Wierzbowe kotki grzeją
Swe szare grzbiety w marcowym słońcu.
Nagle powietrze rozcina ciemny punkt,
Zda się kamień z nieba,
Za którym nie zdąża oko;
I już sięgnął celu
Obojętny ostrzegawczym krzykom
Pierzchniętego ptactwa...
A wiatr rozczesuje trawy
I muska wygrzane grzbiety
Wiosennych kociąt...
Cóż by rzec?
|
|
|
Studzieniczna, 25 III 1996
|
.
|
|
|
* Wszystkie pola muszą być wypełnione. *
|
* Każdy z komentarzy jest opinią wpisującego. Właściciel strony nie bierze odpowiedzialności za ich treść. *
|
Skomentuj
Do góry
.
|
|
|
|