©Marcin Jodłowski |
|
|
|
WIERSZE Z CYKLU "MYŚLI ROZESPANE"
Publikowane w roku 2007
"Myśl 1" (z cyklu Myśli Rozespane)
Oczy moje gwiazd nie sięgają
a przecież dotąd
biegły na ich spotkanie.
Widzę -
jesień nadchodzi nadąsana
cóż z tego, że róże purpurowe
kwiaty jak kwiaty
piękne i dostojne
spacerowową aleją skusiły
ktorą chętnie coraz chętniej
chciałbym pojść
ciągle w górę
na spotkanie gwiazd
a przynajmniej jednej
dawniej tak mi bliskiej
jak uśmiech przez los darowany
jak uśmiech Matki, kiedy mnie karmiła.
Hej...gwiazdy wy dalekie -
nie skrywajcie
błękitu twarzy malowanych
każdego dnia wam jestem bliższy
jeszcze nie tęsknię
choć o adres już pytam
do blasku dalekiego
waszych ramion zimnych...
(w szpitalu 05.09.2007)
_______
"Myśl 7" (z cyklu Myśli Rozespane)
Stoję na pustej stacyjce
gdzieś pomiędzy wierszami
czekam na ten pociąg,
który nie nadjedzie
kieszenie wypchane pustką i nicością
biletem wstępu serce poranione
konduktorem los wściekły
podły i złośliwy
Może i wsiądę do pociągu widma
w klasie odpowiedniej, który
jak to zwykle bywa
na tor ślepy i pokrętny
zepchnie głupi maszynista.
Nawet nie zobaczę
ukrytych postaci co to
garnitury kpiną lamowany
podłością obszyły
zapatrzone w Szekspira
podejdą ukradkiem staną za plecami
będą szydzić ze mnie aby mnie ukarać
bo jestem poetą...
bo mam duszę inną
_______
"Myśl 8" (z cyklu Myśli Rozespane)
Biegniemy
do granic horyzontu jakby tam schowano
w dziecięcej zabawie całe dobro świata
dłonie spracowane i ten zgiełk cały
wiatrom oddajemy
w duszach rozświetlony świt nieustający
noc ciemny konstruktor
narodziny zmroku podstępnie rysuje
Zmęczeni jak statek falami miotany
co odpoczywa pomiędzy szkwałami
patrzymy na siebie sobie niepodobni
zdziweni bo
szczytów gór i tak nie zdobędziemy
nie przekonamy Boga Ułomnego
nie zaakceptuje naszych ról fałszywych
uderzamy w twarze tarczą kłamst, potwarzy
dłonie zamieniamy w lufy karabinów
Conrada cienie oczami chłoniemy
I zgiełku przybywa i szumu przybywa
draństwem zatrute krańce horyzontu
mój krzyk rozbrzmiewa jak krzyk noworodka.
Wróciłem ponownie do dnia urodzenia...
_______
"Myśl 9" (z cyklu Myśli Rozespane)
Jezu Chryste...
co na krzyż sam wszedłeś
męką swą wybłagaj
u ojca swojego
aby -
piękno nigdy nie zginęło
przed nastaniem świtu
bitwy pozakańczać
miłości prawdziwej
nigdy nie zabijać
i pamiętaj o tych
co promienie słońca
w oczach nosić chcieli
będąc skazanymi
na otchłanie mroku
(w szpitalu 05.09.2007)
_______
"Myśl 27" (z cyklu Myśli Rozespane)
Jak być Człowiekiem
kiedy krokiem każdym
przydeptuję
fałsz, obłudę i dereizm
a lekkość myśli
i powab piękna aniołów
okrucieństwa i ułomności
ukryć nie może
aż po połamane horyzonty
złudnych widnokręgów
gdzie honor pisany
tylko na sztandarach.
Nic Ariadny do szczęścia
nie prowadzi
bo nikt drogi nie szuka
w świecie beznamiętnym
będącym czymś
nieodgadnionym i nieludzkim
_______
"Myśl 29" (z cyklu Myśli Rozespane)
Ach te moje morskie fale
roztańczone takie piękne
jak odległe marzenie
spokojnymi zgłoskami
moich wierszy
zachęcone
baraszkują figlarnie
grzywkami rozbawionej piany
szumiąc łagodnie
zza koronek słów
nocą dyskretnie pisanych
by nie płoszyć czasu
co im towarzyszy i
stróżuje od dziejów zarania.
A mnie bez nich
tak smutno
tak bardzo smutno...
|
|
|
|
|
|
|
|
|
* Wszystkie pola muszą być wypełnione. *
|
* Każdy z komentarzy jest opinią wpisującego. Właściciel strony nie bierze odpowiedzialności za ich treść. *
|
kinia - 29 stycznia 2008 r, 13:39
troche beznadziejne
Marcin Jodłowski - 30 grudnia 2007 r, 17:52
Wpis usunięty na prośbe autora. 29 stycznia 2008
Noemi46 - 20 grudnia 2007 r, 17:21
Może jestem szalona ...Może i jestem ...Ale ja wciąż szukam i bardzo głeboko wierzę że ją odnajdę!
Bardzo podobają mi się Twoje myśli Marcinie...
Pozdrawiam i życze przy okazji zdrowych spokojnych świąt Bożego Narodzenia,,,Oraz szczęśliwego Nowego Roku 2008...
Kasia Lilli - 09 października 2007 r, 16:45
Marcinie, przeczytałam wszystkie twoje " Myśli " ale i też przepiękne wpisy ludzi, którzy tak jak i ja odbierają bardzo ciepło Twoją poezję. Widzisz sam, jakim wartościowym i nietuzinkowym jesteś człowiekiem.....Tak trzymaj!!!!Wspieram Cię w tym, co robisz.....
Regina - 09 października 2007 r, 15:21
Marcinie...
nie znajdę słów, ktore potrafią oddać chociaż część tego, co czuję bo to TY jesteś mistrzem słów i marzeń...
Nie mogę byc tam gdzie bym chciała na jawie, ale czytając to co tworzysz, mogę chociaż wędrować w marzeniach.
Dziekuję za to i marzę... że marzenie się spełni.
Marian - 18 września 2007 r, 11:01
Witaj! Bardzo sie ciesze ze "wyplynales" na tej "stronce' jak mowi TJK. TAK TRZYMAC a Ty wiesz co to znaczy - byles przeciez marynarzem! Pisz , publikuj i osladzaj nam zycie! Pozdrawiam
Jagna - 17 września 2007 r, 14:51
witaj Marcinie .... Tom przysłał.. wiec musiałam tu przyjść jestes taki nastalgiczny przeto i miło Cie odebrałam ...a z tym to u mnie niełatwo...życzę miłych ostatnich dni lata, tego lata.. przyszłam od Ewy Jesiennej(Willaume) może i tam zajrzysz
u mnie w ogrodzie dziś kolorowo(radośnie) jak w wierszu Twym o jesieni
Marcin Jodłowski - 17 września 2007 r, 13:10
Z serca dziękuję Państwu za czas poświęcony moim myślom oraz serdecznie ich przyjęcie. Dziekuję Panu T.J. Kownackiemu za umożliwienie przekazania tego, co we mnie....Pozdrawiam odwiedzających w tym symatycznym portalu mój profil - w słońcu i zapachu morza, widokiem plaży wyzłoconej, smakiem fali białogrzywej, uśmiechem oczu ukochanej, walca zaproszeniem tańczącej Eurydyki ...i moim ich wspomnieniem
Dancia - 17 września 2007 r, 11:31
Witaj Marcinie twoje wiersze mozna czytac bez konca .Nigdy nie przestawaj piszac sa wyjatkowe jak i ty bedziesz zawsze moim idolem chyle czola >Pamietaj ze zawsze myslami jestem z toba
Nina - 17 września 2007 r, 10:22
Witaj ciepło. To co piszesz jest piękne, takie przemyslane, dojrzałe i pełne esencji życia. Prosze więc nie ustawaj w swojej twórczości, mimo, że czasami powieje chłodem.A wiesz o tym bardzo dobrze.Pozdrawiam szczerze i serdecznie.
Noemi46 - 17 września 2007 r, 09:36
Witaj w tym pięknym zakątku wszystkich czterech pór roku ...Pozdrawiam słonecznie
krynia.w@vp.pl - 17 września 2007 r, 06:35
Panie Marcinie serdecznie i cieplutko pozdrawiam ,nic dodac nic ując piękne
życze najpiekniejszych i najradośniejszych ,usmiechniętych dni które są nam jeszcze dane.
Anna Zajączkowska - 17 września 2007 r, 06:11
Witam serdecznie )Prawie wszystko co o sobie napisałeś to ja Jak już się zadomowisz wpadnij do mnie na www.wiersze-sercem.pisane.blog.onet.pl
Jestem zaskoczona, że są jeszcze ludzie tacy jak Ty.Miłego wszystkiego.
Joanna - 16 września 2007 r, 23:14
Witaj )Dziękuję Ci za "wybłagaj(...) aby piękno nigdy nie zginęło..."
I za uśmiech także )
TJK - 16 września 2007 r, 23:06
Witaj
Dziękuję za wkład w rozwój mojej skromnej stronki.
Jednocześnie informuję, że założyłem iż chcesz być powiadamiany o komentarzach, więc będziesz dostawał email'e z powiadomieniem o nowych wpisach. Jeśli nie chcesz być powiadamiany, napisz do mnie po otrzymaniu tego email'a.
Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia.
Skomentuj
Do góry
.
|
|
|
|
|
|
|