WIDZIANE Z SOŁECKIEJ ŁAWY (61) WRZESIEŃ 2017

   18 września w Urzędzie Miasta odbyło się spotkanie burmistrza z sołtysami. Nie była to data przypadkowa. W tym dniu sołtysi rozliczali się z zebranej III raty podatku i jeśli nawet który o zebraniu zapomniał, to mu miłe panie z podatkowego referatu o nim przypomniały. Zebranie w większości poświęcone było realizacji funduszu sołeckiego, który to fundusz z kolei w większości dotyczy dróg gminnych. Wieści z realizacji prac drogowych były i pomyślne i niepomyślne. Te pomyślne dotyczyły zadań realizowanych przez naszą „Komunalkę”, które zostały zakończone i sołtysi, przy okazji rozliczenia podatku, podpisywali dokumenty zadania owe kwitujące. Natomiast z pionierskich zamierzeń Bukowa i Karczewa nic w tym roku zapewne nie wyjdzie Sołectwa te bowiem planowały pokrycie swoich najbardziej obciążonych dróg asfaltem, co oznacza zlecenie tych zadań, w trybie przetargu, wyspecjalizowanym firmom. I o ile zazwyczaj propozycje cenowe firm przystępujących do różnych przetargów kształtują się mniej lub więcej poniżej ceny kosztorysowej zadania, o tyle propozycje przebudowy dróg w Bukowie i Karczewie oscylują ok. 200% ceny kosztorysowej. Wynika to z faktu, że firmy drogowe mają pełne portfele zamówień i przebierają w nich jak w ulęgałkach. A naszej gminy na taką rozpustę nie stać i wiejskie asfaltowanie będzie musiało poczekać, aż koniunktura w drogownictwie nieco ostygnie. Tak więc wygląda na to, że asfaltu w tym roku doczekają się tylko Kosiły, jako że to zadanie realizowane jest z e środków PROW, zaś przetarg rozstrzygnięto jeszcze przed cenową gorączką.

Zebranie zmierzało już ku zakończeniu, gdy pani sołtys z Woźnejwsi zauważyła, że my tu o drogach i o drogach, a działalność kulturalna w gminie leży. Mówiła o tym w kontekście powiatowych dożynek: „Musiałam się wstydzić przed znajomymi z innych gmin. Niećkowo przywiozło młodzieżowy zespół folklorystyczny, Szczuczyn obrzędy weselne, Grajewo wspaniałą orkiestrę strażacką (złożoną w większości z młodzieży) a Rajgród nie pokazał ani Domu Kultury ani żadnej szkoły.” Zrobiło mi się i przykro i optymistycznie. Przykro, bo i ja bym się ucieszył barwniejszym Rajgrodu udziałem. A optymistycznie, bo na sołeckim spotkaniu nie tylko o drogach mówiono.

Sołtys Wojciech



Tekst opublikowany w Piśmie Towarzystwa Miłośników Rajgrodu „Rajgrodzkie Echa”




Dodaj komentarz